Pierwsza randka bez stresu i bez gierek: 5 zasad od kobiety

Okładka wpisu: Pierwsza randka bez stresu i bez gierek

Przed pierwszą randką faceci zwykle stresują się nie tym, co trzeba. Czy wybrałem dość fajne miejsce, czy będę dość zabawny, czy zapłacić. Tymczasem z mojej strony stołu liczą się zupełnie inne rzeczy — prostsze, niż myślisz. I pamiętaj: to nie egzamin, który masz zdać. Ty też sprawdzasz, czy chcesz drugiego spotkania.

1. Zaproponuj konkret

„Może się kiedyś spotkamy?” to nie zaproszenie. „Czwartek, 19:00, ta winiarnia na rogu — pasuje Ci?” — to jest zaproszenie. Konkret nie jest narzucaniem się. Jest sygnałem, że wiesz, czego chcesz, i zdejmuje z nas ciężar organizowania. Jeśli termin nie pasuje, zainteresowana kobieta zaproponuje inny.

2. Krótko i w miejscu, gdzie da się rozmawiać

Kawa, kieliszek wina, spacer. Godzina, półtorej. Kino i głośny klub odpadają — nie po to się spotykamy, żeby milczeć obok siebie albo krzyczeć sobie do ucha. Krótkie spotkanie zdejmuje presję, a jeśli jest dobrze, zostawia niedosyt — najlepszy powód do drugiej randki.

3. Pytaj z ciekawości i słuchaj odpowiedzi

Największy komplement, jaki słyszę po randkach od koleżanek? Nie „był przystojny”, tylko „słuchał mnie”. Zamiast pytań z CV spróbuj: co ostatnio sprawiło Ci frajdę? Dokąd byś pojechała jutro, gdybyś mogła? I nie zamieniaj spotkania w monolog o pracy, byłej ani siłowni.

Nie idziesz tam, żeby się spodobać. Idziesz sprawdzić, czy Wam się podoba razem.

4. Telefon w kieszeni, rachunek bez teatru

Telefon ekranem do dołu to minimum; w kieszeni — ideał. A rachunek? Jeśli zapraszałeś, zaproponuj, że płacisz, lekko i bez ceremonii. Jeśli ona chce się dołożyć — nie rób z tego sprawy honoru. Liczy się swoboda, nie kwota.

5. Żadnych gierek po

Było miło? Napisz tego samego wieczoru albo następnego dnia, że było miło i że chcesz się znowu zobaczyć. Zasada trzech dni umarła razem z telefonami stacjonarnymi. A jeśli ona odpowie, że nie czuje tego — podziękuj i odpuść z klasą. Żadnego „ale dlaczego”.

I ostatnie: zadbaj, żeby czuła się bezpiecznie. Miejsce publiczne, żadnego nalegania na odprowadzanie pod drzwi czy „ostatniego drinka u mnie”. Kobieta, która czuje się przy Tobie spokojnie, to kobieta, która chce Cię zobaczyć ponownie.

Czytaj dalej